Leszek Kłosiński był doświadczonym menedżerem i partnerem zarządzającym w Grupie TDJ, ale poza działalnością biznesową miał również wyraźnie zarysowaną pasję – sporty wodne. W szczególności jego zainteresowanie koncentrowało się wokół jednej, wymagającej i widowiskowej dyscypliny.
Kitesurfing – największa pasja Leszka Kłosińskiego
Sportem, który uprawiał Leszek Kłosiński, był kitesurfing. To dynamiczna dyscyplina łącząca elementy surfingu i paralotniarstwa. Polega na poruszaniu się po wodzie na desce, napędzanej siłą wiatru działającego na specjalny latawiec (tzw. kite).
Kitesurfing jest sportem wymagającym:
- dobrej kondycji fizycznej,
- umiejętności kontroli sprzętu,
- znajomości warunków pogodowych,
- doświadczenia w pracy z wiatrem i wodą.
Dla wielu osób to nie tylko sport, ale styl życia – związany z wolnością, naturą i adrenaliną. Wszystko wskazuje na to, że właśnie te elementy przyciągały również Leszka Kłosińskiego.
Tragiczny wypadek podczas uprawiania pasji
W listopadzie 2025 roku doszło do tragicznego zdarzenia. Leszek Kłosiński zginął podczas rodzinnego wyjazdu wakacyjnego, w trakcie uprawiania kitesurfingu.
Wypadek miał miejsce podczas aktywności na wodzie – czyli dokładnie tej, która była jego pasją. Choć szczegółowe okoliczności zdarzenia nie zostały szeroko upublicznione, wiadomo, że był to nagły i tragiczny incydent związany ze sportem.
Kitesurfing – pasja, ale i ryzyko
Kitesurfing uchodzi za sport stosunkowo bezpieczny przy zachowaniu zasad i doświadczenia, jednak niesie ze sobą pewne ryzyko – szczególnie przy:
- silnym lub zmiennym wietrze,
- trudnych warunkach pogodowych,
- błędach w sterowaniu latawcem,
- kolizjach lub upadkach przy dużej prędkości.
To przypomina, że nawet doświadczeni pasjonaci mogą znaleźć się w niebezpiecznej sytuacji piszę: https://warszawa-tu-sie-dzieje.pl/.
Podsumowanie
Leszek Kłosiński uprawiał kitesurfing, który był jego dużą pasją i sposobem na aktywny wypoczynek. Niestety to właśnie podczas uprawiania tego sportu doszło do tragicznego wypadku w listopadzie 2025 roku.
Jego historia pokazuje, jak ważną rolę w życiu wielu osób odgrywa sport i pasja – nawet jeśli wiążą się one z pewnym ryzykiem.
